Informacje

  • Wszystkie kilometry: 424045.29 km
  • Km w terenie: 3346.89 km (0.79%)
  • Czas na rowerze: 846d 17h 30m
  • Prędkość średnia: 20.86 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 10 września 2010

Sieraków i okolice

Sieraków rano plus mała pętelka wieczorna. Zaskakująco udana pogoda. Po porannej mgle i mżawce szybko zrobiło się ciepło (prawie 20st) i przyjemnie. Mimo totalnego bólu pleców nie mogłam sobie odmówić wyjazdu wieczornego, 17 stopni było zbyt kuszące
  • DST 65.89km
  • Czas 03:30
  • VAVG 18.83km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 września 2010

przed pracą

  • DST 30.30km
  • Czas 01:40
  • VAVG 18.18km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 8 września 2010

przed pracą

  • DST 35.71km
  • Czas 01:54
  • VAVG 18.79km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 września 2010

przed pracą i rundka po

poranny deszcz mnie nie dopadł a na wieczorny już się nie załapałam. Dobrze czasem iść do pracy:)
  • DST 46.66km
  • Czas 02:29
  • VAVG 18.79km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 września 2010

po pracy

wieczorna "rozgrzewka" (8 stopni...) przed nocnym tenisem:)
  • DST 21.59km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.51km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 września 2010

bez tytułu

  • DST 143.12km
  • Czas 07:03
  • VAVG 20.30km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 września 2010

z Jasiem

pogoda mile zaskoczyła. Rano co prawda zimno, ale w ciągu dnia zrobiło się naprawdę ładnie i ciepło. Można było nawet troszkę powygrzewać się na słoneczku:) niestety w powietrzu już zdecydowanie czuć jesień i jest bardzo nostalgicznie:(
  • DST 128.48km
  • Czas 05:50
  • VAVG 22.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 września 2010

przed pracą i rundka po

zimno rano, zimno wieczorem. Nie cierpię tego momentu kiedy definitywnie kończy się lato i trzeba zakładać ciepłe ubranko. Za ciężko, niewygodnie i w dodatku jeszcze ta świadomość, że najgorsze dopiero przyjdzie. Niefajnie jest. Niefajnie! tyle dobrego, że rusza zimowy sezon tenisowy. A w tenisa zdecydowanie wolę grać chłodną porą:)
  • DST 72.78km
  • Czas 03:42
  • VAVG 19.67km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 września 2010

przed pracą

  • DST 22.11km
  • Czas 01:13
  • VAVG 18.17km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 sierpnia 2010

rekordzik:)

dokręcony w deszczu rekord miesiąca poprawiony o prawie stówkę:)
  • DST 20.12km
  • Czas 01:05
  • VAVG 18.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl