Piątek, 25 grudnia 2009
Sieraków
zaskakująco cieplo, 9 stopni!! co prawda silny wiatr, ale niespecjalnie się nim przejmowałam:)
- DST 46.95km
- Czas 02:23
- VAVG 19.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 grudnia 2009
w śniegodeszczu:(
pierwszy dzień w miarę sprzyjającej rowerowo pogody od tygodnia. Co prawda padało, czasem bardziej był to śnieg a czasem deszcz, ale momentami zaledwie mżawka. Mocno też wiało, ale co tam. Najważniejsze, że znowu udało się złapać trochę tlenu w płuca:) a prognozy na jutro słaaaaabe..
- DST 36.29km
- Czas 01:52
- VAVG 19.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 grudnia 2009
przed pracą i rundka po
co prawda minus osiem, ale nie było najgorzej. Godzinkę da się jeździć bez większego problemu a dzisiaj i tak ani rano ani wieczorem nie miałam wiecej czasu. Niestety strasznie wiało, zwłaszcza wieczorem. W dodatku tak już rozkopali Młociny i Bielany, że muszę szukać nowych pomysłów na wieczorne rundki:(
- DST 37.45km
- Czas 02:02
- VAVG 18.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 15 grudnia 2009
zimowo
zimno ale zaczynam się przyzwyczajać. Dzisiaj już niestety kominiarka okazała się konieczna:(
- DST 19.67km
- Czas 01:01
- VAVG 19.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 grudnia 2009
bez tytułu
cóż za imponujący przebieg. Niestety kompletnie nie miałam dziś czasu, ale wieczorkiem wyskoczyłam na dotlenianie przed spaniem:)
- DST 9.37km
- Czas 00:32
- VAVG 17.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 grudnia 2009
Latchorzew
minus trzy i ani trochę cieplej. Trudno się przyzwyczaić. Dobrze, że chociaż nie wialo, ale i tak jazda krótka i tylko treningowa przed tenisem
- DST 33.27km
- Czas 01:42
- VAVG 19.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 grudnia 2009
Latchorzew
oj za zimno dziś dla mnie na dłuższą jazdę, więc tylko treningowo przed turniejem
- DST 37.93km
- Czas 01:57
- VAVG 19.45km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 grudnia 2009
Latchorzew
dłuższa jazda przed południem plus krótka rundka dotleniająca wieczorem. Śnieg padał, ale mizerny
- DST 59.89km
- Czas 03:04
- VAVG 19.53km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 grudnia 2009
po pracy
własciwie przed pracą też, ale to bardzo krótka jazda była, kapeć wystąpił niemal zaraz za rogiem:( mam wrażenie po częstotliwości występowania kapci, że ktoś chyba pinezki rozsypuje!!! z pracy wróciłam o 19.30 mocno zmęczona ale wieczorna jazda mnie przyjemnie zrelaksowała. Jak zawsze:)
- DST 29.14km
- Czas 01:33
- VAVG 18.80km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 grudnia 2009
przed pracą i rundka po
wreszcie trochę więcej czasu! rano co prawda tylko godzinka, ale za to porządny dokręt wieczorem. Jeśli tylko uda mi się wyjść z pracy o 18.30 to jeszcze całkiem miło można pojeździć PO:)
- DST 49.38km
- Czas 02:33
- VAVG 19.36km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


