Sobota, 22 sierpnia 2009
Sieraków i okolice
straszyli ulewami, burzami i fakt, ze duszno było i nieprzyjemnie. Niemniej padało całe dwie minuty zaledwie, ale nigdzie dalej się nie wybrałam z powodu tej deszczowej obawy. Może jutro będzie przyjemniej
- DST 59.35km
- Czas 03:02
- VAVG 19.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 sierpnia 2009
Sieraków i okolice
trochę wiało, ale piękne słońce więc przyjemnie się jeździło. Powrót utrudniony przez przeciągające się i rozprzestrzeniające roboty drogowe w Laskach
- DST 53.20km
- Czas 02:33
- VAVG 20.86km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 sierpnia 2009
przed pracą
pięknie i słonecznie:)
- DST 28.72km
- Czas 01:23
- VAVG 20.76km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 sierpnia 2009
przed pracą i rundka po
piękna pogoda, aż szkoda siedzieć w pracy.. udało się urwać króciutką rundkę wieczorem, ale tak wcześnie już robi się ciemno że pora poszukać reflektorka...
- DST 44.17km
- Czas 02:10
- VAVG 20.39km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 sierpnia 2009
przed pracą i rundka po
rano straszna wichura. Wieczorem się trochę uspokoiło, ale miałam bardzo mało czasu więc króciutko było
- DST 49.97km
- Czas 02:27
- VAVG 20.40km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Sieraków i okolice
fantastycznej pogody ciąg dalszy, więc rano kółeczko do Sierakowa z pętelką bemowską i przez Lipków. Mimo, że coraz wcześniej ciemno udało się jeszcze wyskoczyć na króciutką popracową rundkę wieczorną
- DST 77.07km
- Czas 03:37
- VAVG 21.31km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 sierpnia 2009
Roztoka
dzisiaj trochę się zmęczyłam bo mocno wiało, ale weekend był rewelacyjny. Wreszcie udało się przyjemnie pojeździć bez ciągłego skrętu szyi w próbie oceny będzie lało czy nie. Dwa razy w pięknym słońcu przejechałam swoją ulubioną traskę do Roztoki, duża frajda:)
- DST 103.81km
- Czas 04:48
- VAVG 21.63km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 sierpnia 2009
Roztoka
pogoda dziś wielce łaskawa była, więc mimo, że wyruszyłam późno bo mnie ogarnęło przedpołudniowe lenistwo to całkiem przyjemną traskę udało się zrobić a zmęczenie doprawdy niewielkie było (w czym na pewno migdałowe magnum zjedzone podczas odpoczynku w Palmirach też miało swój udział:))
- DST 98.14km
- Czas 04:30
- VAVG 21.81km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 sierpnia 2009
Sieraków i okolice
piękne słoneczko ale wichura okropna. A wieczorem już niestety zdecydowanie jesienne klimaty:)
- DST 78.97km
- Czas 03:42
- VAVG 21.34km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 sierpnia 2009
przed pracą
- DST 23.57km
- Czas 01:05
- VAVG 21.76km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


