Niedziela, 13 września 2009
rekreacja
miała być dłuzsza wycieczka ale pojawiły się na horyzoncie podejrzane chmury a nie byłam w ryzykanckim nastroju więc odpuściłam. Dzięki temu zyskałam kilka dodatkowych godzin niedzielnego lenistwa:)
- DST 71.62km
- Czas 03:19
- VAVG 21.59km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 września 2009
treningowo
do południa lało beznadziejnie i szanse na rowerowanie przedstawiały się słabo. Potem nagle wyszło słońce i udało się złapać dwie godzinki przed wieczornym teniskiem:)
- DST 40.36km
- Czas 01:56
- VAVG 20.88km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 września 2009
Wiersze
kolejny dzień pięknej pogody. Dzisiaj trochę bardziej leniwa traska z dłuuugim postojem w lesie. Złapałam gumę ale znowu prawie pod samym domem, ma wyczucie mój rowerek:)
Przez Czosnów do Wierszy, powrót do Janówka, przejazd do Palmir po koszmarnych wertepach leśnymi ostępami, z Palmir do Pociechy - tu akurat ścieżka niezmiennie rewelacyjna i powrót przez Sieraków i Laski
Miło byłoby gdyby się prognozy nie sprawdziły i pogoda utrzymała na weekend...
Przez Czosnów do Wierszy, powrót do Janówka, przejazd do Palmir po koszmarnych wertepach leśnymi ostępami, z Palmir do Pociechy - tu akurat ścieżka niezmiennie rewelacyjna i powrót przez Sieraków i Laski
Miło byłoby gdyby się prognozy nie sprawdziły i pogoda utrzymała na weekend...
- DST 87.48km
- Teren 9.20km
- Czas 04:29
- VAVG 19.51km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 września 2009
konstancin
kolejny dzień pięknej pogody wykorzystany na fajną wycieczkę. Tym razem powtórka urodzinowej trasy - dokładnie sprzed miesiąca. Znacząca pozytywna zmiana zaszła jednak - pani w kasie w tężniach tym razem już nie robiła kłopotów z wprowadzeniem roweru, więc było tym bardziej miło
- DST 98.30km
- Teren 1.10km
- Czas 05:02
- VAVG 19.53km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 września 2009
Leszno
Pogoda piękna, jak już tradycyjnie o tej porze roku no i nie oparłam się pokusie rowerowych wagarów:) Rewelacyjny dzień na jazdę, chociaż mimo słońca i wysokiej temperatury już zdecydowanie jesiennie:(
Przez Bemowo, Stare Babice, Lipków, Wojcieszym, Wiktorów, Zaborów do Leszna - do Kampinosu i Granicy powrót Leszno, Roztoka, Wiersza, Janówek, Czosnów
Przez Bemowo, Stare Babice, Lipków, Wojcieszym, Wiktorów, Zaborów do Leszna - do Kampinosu i Granicy powrót Leszno, Roztoka, Wiersza, Janówek, Czosnów
- DST 127.57km
- Czas 05:52
- VAVG 21.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 września 2009
przed pracą
- DST 21.27km
- Czas 01:01
- VAVG 20.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 września 2009
Sieraków i okolice
Nie po raz pierwszy w poniedziałek piękna rowerowa pogoda bo dość nieudanym weekendzie. Przed południem pętelka sierakowska zmodyfikowana przejazdem przez Babice i z zahaczeniem o Truskaw. Plus króciutka pętelka wieczorna
- DST 73.23km
- Czas 03:38
- VAVG 20.16km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 września 2009
treningowo
koszmarna wichura, więc tylko jazda do Palmir i z powrotem w ramach rozgrzewki przed wieczornym tenisem
- DST 47.19km
- Czas 02:25
- VAVG 19.53km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 września 2009
w deszczu
w deszczu i wichurze, czyli próba generalna przed jesienią:(
- DST 63.49km
- Czas 03:04
- VAVG 20.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 września 2009
Sieraków i okolice
rano lało i wygladało na to, że nie da sie pojeździć. Jednak zaryzykowałam wyjście jak tylko padać przestało i ryzyko się opłaciło bo mimo bardzo pochmurnego nieba już nie padało i klasyczną piątkową petelkę sierakowską udało się zrobić. Ale będzie fajnie jak wyremontują w końcu drogę do Lasek!
- DST 53.46km
- Czas 02:38
- VAVG 20.30km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


