Środa, 13 stycznia 2010
ekstremalnie
strasznie zimno zrobiło się dopiero dzisiaj, wczoraj było tylko marne minus pięć. Niemniej poranna jazda przed pracą była nader krótka, zapomniałam namordnika i nie dałam rady dłużej. Mimo to byłam bardzo zadowolona, że po dłuższej przerwie złapałam trochę tlenu. Poza tym przełamanie niechęci do wyjścia na mróz i co tu ukrywać - do zmarznięcia - zawsze daje mi dużo satysfakcji:)
- DST 8.19km
- Czas 00:30
- VAVG 16.38km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 stycznia 2010
przed pracą
udało mi się wyrwać na chwilę i fajnie, bo znowu śnieży i pewnie w weekend za wiele nie uda się pojeździć:(
- DST 17.96km
- Czas 00:55
- VAVG 19.59km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 stycznia 2010
przed pracą
krótko bo zimno i czasu mało. Ale fajnie było łyknąć trochę tlenu:)
- DST 15.16km
- Czas 00:49
- VAVG 18.56km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 stycznia 2010
w śniegu
sypało i niestety było bardzo ślisko. Za to miło było wygrzać się w saunie po treningu:)
- DST 18.09km
- Czas 00:56
- VAVG 19.38km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 stycznia 2010
w śniegu
znowu napadało. Breja, sól, błoto bleee. Gdyby nie fakt, że od lat staram się zrobić noworoczną rundkę niezależnie od pogody to chyba odpuściłabym dzisiaj na rzecz tenisa. Zresztą.. i tak grałam wieczorem:)
- DST 21.53km
- Czas 01:06
- VAVG 19.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 grudnia 2009
na zakończenie roku:)
dzisiejsza jazda była miłą niespodzianką na zakończenie roku, jako że serwisy pogodowe wieszczą od kilku dni, że będzie padać, tymczasem było sucho i jeździło się bez większych przeszkód. Trochę zimno, ale zawsze kilka kilometrów wpadło. Fajnie, że udało się dziś kolejny udany sportowo rok "podsumować". Mam nadzieję, że w przyszłym będę więcej grać w tenisa.. No i żeby może lato latem było:)
- DST 16.21km
- Czas 00:53
- VAVG 18.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 30 grudnia 2009
treningowo
znowu trening przed tenisem. Zimno, wilgoć więc nieprzyjemnie mimo przyzwoitej temperatury (minus 2)
- DST 23.85km
- Czas 01:16
- VAVG 18.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 grudnia 2009
treningowo
w poniedziałek znowu przyszła zima i nic nie dalo się ujechać, byłam za to na świetnym zimowym spacerze:) dzisiaj krótka rozgrzewka przed tenisem. Ślisko
- DST 28.76km
- Czas 01:30
- VAVG 19.17km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 grudnia 2009
GLEBA
pierwsza gleba od dekady. Lód na zakręcie , sytuacja beznadziejna. Ale jakoś wyszłam bez szwanku:)
- DST 36.94km
- Czas 01:54
- VAVG 19.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 26 grudnia 2009
Sieraków i okolice
nadrabiam wpisy po awarii zasilacza. Niestety ciągle bateria nie ładuje się dobrze, więc w każdej chwili może mnie odłączyć:(
strasznie wiało, ale głód roweru był silniejszy. Ciepło, plus 4
strasznie wiało, ale głód roweru był silniejszy. Ciepło, plus 4
- DST 41.15km
- Czas 02:12
- VAVG 18.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


