Informacje

  • Wszystkie kilometry: 413555.72 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 827d 22h 22m
  • Prędkość średnia: 20.81 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 25 czerwca 2011

między ulewami

to miał być dzień prawdziwej wyprawy, ale niestety pogoda po raz kolejny nie dopisała. Nie dość, że huragan atakował od bladego świtu, to co 2-3 godziny pojawiały się rzęsiste opady zmuszające do postoju i powodujące straty czasowe:( zatem tylko lajtowy objazd puszczy - Leoncin-Roztoka a w ramach bonusu wypad w miasto pt. Warszawa nocą
  • DST 145.97km
  • Czas 07:19
  • VAVG 19.95km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 czerwca 2011

między burzami

ochota na rower nie przechodzi:))
  • DST 92.88km
  • Czas 04:14
  • VAVG 21.94km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 czerwca 2011

POWER

moja tegoroczna forma póki co nieodmiennie wprowadza mnie w dobry humor:) Dzisiejszy dystans nie zrobił na mnie większego wrażenia (może zrobi jutro...), a wiało przed południem straszliwie i absolutnie centralnie w czoło:(( Wyprawa była wyśmienita, eksplorowanie nowych obszarów na północ od NDM w świetnym towarzystwie. Plus rundka przez Janówek, Roztokę, Rochale i Zaborów.
  • DST 175.76km
  • Czas 08:10
  • VAVG 21.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 czerwca 2011

przed pracą i rundka po

  • DST 77.10km
  • Czas 03:51
  • VAVG 20.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 czerwca 2011

przed pracą i rundka po

po przymusowo przelarwionym z powodu nieustannego opadu poniedziałku nastał przyjemnie aktywny wtorek:)
  • DST 88.69km
  • Czas 04:23
  • VAVG 20.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 czerwca 2011

treningowo

pogoda męcząca, wichura i nieustanne zapowiedzi opadów. Nie dało się zaplanować zadnej sensownej wycieczki. Najpierw testowy wypad do Leoncina, skoro nie pada to jedziemy dalej - przez NDM do Rajszewa i powrót. Fajny nowy asfalcik między Czosnowem a NDM, za to jakieś mutanty nasypały tony żwiru na pobocze szosy jabłonowskiej - 3km męki jak na najgorszej szutrówce w mazurskim lesie. W końcówce trochę zaczęłam odpadać, ale wtedy własnie los postawił na mojej drodze Bartka, który pociągnąl mnie elegancko ze średnią ponad 30 przez ostatnie 10 km. Dzięki czemu deszcz złapał mnie 5 minut od domu:)
  • DST 133.04km
  • Czas 06:24
  • VAVG 20.79km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 czerwca 2011

Leoncin

  • DST 108.55km
  • Czas 05:28
  • VAVG 19.86km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 czerwca 2011

Rochale

po nędznym poranku całkiem udana pogodowo druga część dnia. Niemiłym zaskoczeniem był wiatr - znowu!!! Liczyłam na nieco więcej kaemek, ale jak na tak późny wyjazd narzekać nie wypada:)
  • DST 128.64km
  • Czas 06:02
  • VAVG 21.32km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 czerwca 2011

relaksik:)

  • DST 21.19km
  • Czas 01:02
  • VAVG 20.51km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 czerwca 2011

Łeba 2011

upodlenie na zakończenie:) wiatr nie odpuścił, wręcz przeciwnie - cały dzień totalne huraganowe szaleństwo. Niemniej miałam przeogromną ochotę na jazdę, mimo ewidentnego kopytkowego zmęczenia wiadomo było, że dziś znów dorzucę stówkę:)) Pamiętając jednak jakim koszmarem był wczorajszy powrót obiecałam sobie, ze będzie to TYLKO stówka - no i prawie się udało. Szukając konceptu na dzisiejszą trasę przypomniałam sobie o Kopalinie i to był bardzo dobry pomysł. Do Choczewa standardowo jechało się super, potem jeszcze przekręciłam do Wierzchucina (żeby jednak wyszła ta stówka:)) i skręt do Kopalina - 7 km super drogi, dużo pięknego lasu, asfalt bez zastrzeżeń + bonus w Lubiatowie - 3km asfaltu wzdłuż wydm przez las. Co prawda donikąd - ale pięknie. I bardzo wakacyjnie.
  • DST 104.73km
  • Czas 05:29
  • VAVG 19.10km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl