Informacje

  • Wszystkie kilometry: 413555.72 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 827d 22h 22m
  • Prędkość średnia: 20.81 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 5 maja 2011

czasem słońce, czasem deszcz

  • DST 26.33km
  • Czas 01:26
  • VAVG 18.37km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 maja 2011

Rochale

słonecznie ale zimno, do tego niestety lodowata wichura. Ale wyprawa była super mimo drobnych kłopotów zdrowotnych w drodze powrotnej. Miałam ogromną ochotę na jazdę:))
  • DST 125.69km
  • Czas 06:16
  • VAVG 20.06km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 maja 2011

rozgrzewka

co za masakryczny hardcore, 6 stopni, czarne chmury i wichura lodowata wręcz. Niemniej dzięki nałogowemu śledzeniu ICMu uniknęłam armagedoonu, który nastał zgodnie z harmonogramem o 14.30 co do minuty objawiając się ulewą i dalszym spadkiem temperatury. Zamiast turnieju sparing, co dało całkiem nieoczekiwany bonus - przez podniesione NA LATO boczki hali obserwowaliśmy padający gęsty śnieg... Nie grałam jeszcze na powietrzu przy temperaturze 1 stopień - jak na takie warunki bylo całkiem nieźle:))
  • DST 61.85km
  • Czas 03:02
  • VAVG 20.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 maja 2011

relaksik:)

leniwe kręcenie po przyjemnie opustoszałej ale niestety smętnie pochmurnej Wawie (Sadyba i Saska Kępa). Plus totalne wieczorne larwienie w saunie. Należało mi się po wczorajszym tenisowym maratonie, zwłaszcza, że jutro znowu turniej:)
  • DST 48.44km
  • Czas 02:28
  • VAVG 19.64km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 maja 2011

w deszczu

Rowerowo nie zaszalałam, całe przedpołudnie padało beznadziejnie i nie chciało mi się taplać po kałużach. Za to tenisowo rewelacyjnie, super turniej, dużo dobrej gry. Kondycyjnie świetnie, 5 intensywnych godzin, 53 gemy. A najlepszy mecz zagrałam na końcu:))
  • DST 26.48km
  • Czas 01:28
  • VAVG 18.05km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 kwietnia 2011

POWER

stówka a potem 3 godziny tenisa. Faaaajnie:)
  • DST 96.19km
  • Czas 04:41
  • VAVG 20.54km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 kwietnia 2011

Leszno

świetny wyjazd, miałam ochotę na pętlę przez Brochów wokół Kampinosu, ale zwiódł mnie i nastraszył opadem oszukańczy ICM:( Temperatura lipcowa, power też. I nawet gdzieś z tyłu głowy pojawiła się nieśmiała myśl, że może by tak jednak podjąć rękawicę rzuconą kiedyś przez ROSSa i powalczyć o nowy wymiar rocznego rekordu... A przysięgałam, że nigdy wiecej!!!
  • DST 122.22km
  • Czas 05:50
  • VAVG 20.95km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 kwietnia 2011

przed pracą

  • DST 41.60km
  • Czas 02:08
  • VAVG 19.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 kwietnia 2011

Łoś! ŁOŚ!!!

a więc jednak!! po wielu latach wyczekiwania w bagnistych chaszczach tudzież monotonnego odwiedzania "typowych dla łosi" miejsc dziś wreszcie pojawił się ON. Ale cóż to było za wejście! żaden tam ostęp leśny klimatyczną wieczorną porą. W pełnym słońcu nie tak znowu wczesnego poranka wyłonił się na skrzyżowaniu w Laskach z drogi podporządkowanej i wymusiwszy pierwszeństwo promenował dostojnie rozglądając się wokół ciekawie. Młody był i bardzo pocieszny. I duuuuuży:) Spacer ulicą Brzozową zakończył skrętem do kościoła:))
  • DST 46.22km
  • Czas 02:23
  • VAVG 19.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 kwietnia 2011

przed pracą

  • DST 44.37km
  • Czas 02:15
  • VAVG 19.72km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl