Informacje

  • Wszystkie kilometry: 423921.90 km
  • Km w terenie: 3346.89 km (0.79%)
  • Czas na rowerze: 846d 11h 56m
  • Prędkość średnia: 20.86 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 27 kwietnia 2012

Leszno

co za pogoda! 30 stopni, błękit i wiatr tak słaby, że nawet ja byłam dziś przez moment demonem szybkości:)
  • DST 132.68km
  • Czas 05:40
  • VAVG 23.41km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 kwietnia 2012

przed pracą

  • DST 41.76km
  • Czas 02:08
  • VAVG 19.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 kwietnia 2012

przed pracą i rundka po

  • DST 46.66km
  • Czas 02:24
  • VAVG 19.44km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 kwietnia 2012

przed pracą

  • DST 19.94km
  • Czas 01:02
  • VAVG 19.30km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 kwietnia 2012

przed pracą i rundka po

rano to nie jazda była, ale slalom miedzy kałużami. Wieczorem też nie lepiej, bo poweru nie było i podsypiałam:)
  • DST 41.39km
  • Czas 02:08
  • VAVG 19.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 kwietnia 2012

Leoncin

pogoda od rana rozkoszna. Wyjazd nieco opóźniony z racji sobotniej imprezki i mimo rezygnacji z turnieju nie spodziewałam się jakiegoś dużego dystansu - na popołudnie ICM prognozował burze i czasu mało na kręcenie było. A tu proszę - przepowiednie złowieszcze odwołane, deszcz w prognozach skasowany i można było bez stresiku z Leoncina pomknąć jeszcze pętelkę do Roztoki i Janówka. Mniam mniam:)
  • DST 134.91km
  • Czas 06:22
  • VAVG 21.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 kwietnia 2012

roztoka

do Roztoki zabrakło 2 km, wystraszyły mnie czarne chmury, które się pojawiły znienacka nad Lesznem i wywołały odwrót. Dobrze pamiętam burzę, która mnie w tym rejonie spotkała kilka sezonów temu... Tym razem ucieczka była nieuzasadniona, w Czosnowie znowu błękit i słońce, zatem szarpnęłam jeszcze pętelkę Dębina-Kazuń, wszyscy wiedzą że ja kocham tę pętelkę:) Wreszcie dystans wskazujący, że jest wiosna, przyznać trzeba że wiatr był nader łaskawy i uchetanie nie wystąpiło. Burza natomiast wystąpiła i owszem, ale zgodnie z prognozami, dopiero o 17 (chociaż kto wie, co się tam w międzyczasie nad Lesznem działo!!)
  • DST 115.27km
  • Czas 05:31
  • VAVG 20.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 kwietnia 2012

Wiersze

wyjazd miał być wczesny ale zakończył się falstartem po odkryciu sflaczenia w oponie. Nie było więc tak dużo czasu jak planowałam i trochę trzeba było przyspieszać - szkoda, bo koło południa pogoda zrobiła się piękna, słońce wyszło i od razu temperatura ponad 20. W dodatku wiatr nader łaskawy, szkoda było wracać:(
  • DST 82.28km
  • Teren 6.10km
  • Czas 04:31
  • VAVG 18.22km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 kwietnia 2012

przed pracą i rundka po

  • DST 55.50km
  • Teren 5.90km
  • Czas 02:53
  • VAVG 19.25km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 kwietnia 2012

rozgrzewka

udało sie złapać chwilę miedzy opadami na rozgrzewkę przed turniejem. Gra słaba, łapka zepsuta:(
  • DST 27.31km
  • Czas 01:32
  • VAVG 17.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl