Środa, 25 maja 2011
WAGARY
kolejny pieczołowicie zaplanowany dzień wagarowicza wypadł niestety akurat w pogodę rowerowo nie najlepszą, ale tak to jest jak się zrywki z pracy ustala trzy tygodnie naprzód. Wichura była totalna, nawet na uprzywilejowanej pozycji trzymającego koło porywiste podmuchy nazwijmy je CENTRALNE dawały mocno w kość. Jak ten mocarz ROSS dał radę w tym huraganie trzymać tempo pozostaje dla mnie zagadką. Wiatr oczywiście ucichł w drodze powrotnej i to było straszne chamstwo. W dodatku mało słońca i zdecydowanie nieciepło, rano ledwie 11, w dzień w porywach 18. Słabo. Ale przejazd moją ulubioną w tym sezonie traską brochowską zrekompensował wszelkie pogodowe niedostatki. Było super, wystąpiły też nowe drobne bo drobne ale jednak - elementy krajoznawcze (tym razem objazd kiepskiego asfaltu w Szczytnie). Chcę więcej! Kolejne wagary są już potajemnie planowane:))
- DST 166.07km
- Teren 1.10km
- Czas 07:45
- VAVG 21.43km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 maja 2011
przed pracą i rundka po
- DST 57.88km
- Czas 02:53
- VAVG 20.07km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 maja 2011
Sieraków i okolice
...plus do warsztatu z urwaną linką:((
- DST 75.86km
- Czas 03:51
- VAVG 19.70km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 maja 2011
relaksik:)
absolutnie fantastyczna wycieczka. Warunki idealne, bardzo ciepło, słońce nieustanne a wiatr w ilościach śladowych. Dystans dający satysfakcję a nie powodujący zmęczenia. W dodatku dobrze znana traska do Leoncina została urozmaicona przez nowe elementy krajoznawcze. A ja lubię nowe elementy:))Górki i Zamczysko, tudzież cała droga z Górek do Dąbrówki - pięknie tam było. I były lodziki Magnum w Górkowskim sklepiku:) A jeszcze wcześniej odkryłam skrót w Kazuniu, który bardzo był mi potrzebny:) A w lesie już pierwsze nieśmiałe konwalie (ale też niestety quady). I jeszcze takie rewelacyjne prognozy na cały najblizszy tydzień. Włączając weekend!!
- DST 126.49km
- Teren 6.10km
- Czas 06:31
- VAVG 19.41km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 maja 2011
roztoka
żadne pesymistyczne deszczowo-burzowe prognozy się nie sprawdziły. Dzień był piękny i został właściwie wykorzystany:)
- DST 123.73km
- Czas 06:08
- VAVG 20.17km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 maja 2011
Janówek i Truskawka
...plus relaksik wieczorny. Absolutnie rewelacyjna pogoda, 30 stopni. Dobra końcówka tygodnia i duże oczekiwania wobec weekendu. Ale ICM straszy ulewami okrutnie:((
- DST 97.24km
- Czas 04:56
- VAVG 19.71km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 maja 2011
przed pracą
- DST 36.36km
- Czas 01:50
- VAVG 19.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 maja 2011
przed pracą i rundka po
- DST 49.09km
- Czas 02:34
- VAVG 19.13km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 maja 2011
przed pracą
- DST 27.22km
- Czas 01:29
- VAVG 18.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 maja 2011
Mariew
wczesny wyjazd i maksymalne poranne wyciskanie kilometrów plus relaksacyjna rundka wieczorna. Trochę było zimno, trochę wiało i trochę byłam zmęczona po weekendzie ale ochotę na jazdę miałam wielką:)
- DST 90.72km
- Czas 04:42
- VAVG 19.30km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


