Niedziela, 21 października 2012
rozgrzewka
- DST 22.33km
- Czas 01:04
- VAVG 20.93km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 października 2012
spacerek
dystans ukręcił się zaskakujący bo miał być zupełny lajcik, ale po godzinnym wylegiwaniu się na słońcu i poborze miliarda kalorii z czekolady-lodów-czekolady jakiś niespodziewany power wystąpił:)
- DST 80.39km
- Czas 03:41
- VAVG 21.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 października 2012
wagary
rano mrozowato, ale potem dzień piękny, niemal bezchmurnie, słońce całkiem jeszcze mocne a wiatr za to słaby. Czyli moje ulubione pogodowe proporcje. Na przekór wrednemu kopytku jesienna stówka w całkiem żwawym tempie, choć niemoc czuję już dużą, wychodzi zmęczenie sezonem i ostatnie intensywne sesje tenisowe. Nad Wkrą zupełnie bezludnie, cisza jak nigdy. I dostojnie pływające łabędzie. Wreszcie znalazły dla siebie trochę przestrzeni po zniknięciu kajaków:)
- DST 110.38km
- Czas 05:09
- VAVG 21.43km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 października 2012
przed pracą
- DST 23.18km
- Czas 01:13
- VAVG 19.05km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 października 2012
przed pracą
- DST 41.97km
- Czas 01:57
- VAVG 21.52km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 października 2012
Janówek
DZIEWIĘTNAŚCIE STOPNI W POŁUDNIE:))))
- DST 64.83km
- Teren 5.80km
- Czas 03:07
- VAVG 20.80km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 października 2012
rozgrzewka
co za wredne kopytko. Nie chce kręcić na rowerku, nie chce biegać po korcie i nawet larwienie na kanapie niespecjalnie mu służy!!
- DST 20.27km
- Czas 01:08
- VAVG 17.89km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 października 2012
Janówek
mam wielką nadzieję, że optymistyczne prognozy się sprawdzą i nadciągnie jeszcze trochę ciepła, bo dziś do 12 ziąb trzymał dramatyczny, mgła, wilgoć i 4 stopnie:( potem się niby ciut polepszyło, akurat jak już byłam w drodze do pracy... Jesienna sceneria janówkowa była zapewne piękna ale z tego mrozu atrakcje estetyczne nie interesowały mnie dziś za bardzo. I w dodatku ciągle przedziwnie i uporczywie boli lewa noga. Nie mam pojęcia co to jest:((
- DST 69.52km
- Teren 5.80km
- Czas 03:29
- VAVG 19.96km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 października 2012
przed pracą
- DST 19.76km
- Czas 01:03
- VAVG 18.82km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 8 października 2012
Palmiry
ucieczka do lasu przed huraganem, do Sierakowa jakoś doczłapałam a od Palmir już było nieźle. Miało być dlużej bo jakoś zaskakująco sprawnie się zebrałam rano, ale niestety nastąpił falstart - kapeć od razu za bramą i pół godziny w plecy. Na osłodę test nowej cukierni w Łomiankach. Bardzo udany test:)
- DST 57.17km
- Teren 3.90km
- Czas 02:48
- VAVG 20.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


