Informacje

  • Wszystkie kilometry: 423897.82 km
  • Km w terenie: 3346.89 km (0.79%)
  • Czas na rowerze: 846d 10h 48m
  • Prędkość średnia: 20.86 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 7 października 2012

rozgrzewka

  • DST 35.60km
  • Czas 01:51
  • VAVG 19.24km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 października 2012

rozgrzewka

w założeniu wyjazd kilkunastominutowy, bo zaraz po wyjściu lunęło... dopadłam więc cukierni - dobry trafił się pretekst - a zanim skończyłam latte deszcz też się skończył. Nad Sierakowem skończyły się też czarne chmury a po 14 wyszło słońce i... 20 stopni! więc rozgrzewka była nader udana, ze wspomaganiem:) wieczorem gra nawet niezła, ale przeciwnik nie zostawił nawet kwadransa złudzeń...
  • DST 51.37km
  • Teren 5.10km
  • Czas 02:26
  • VAVG 21.11km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 października 2012

Janówek

ucieczka do lasu przed huraganem, przypomnienie zimowej pętelki Sieraków-Pociecha-Palmiry-Janówek-Łomianki - już niedługo nadejdzie jej czas...
  • DST 58.71km
  • Teren 5.40km
  • Czas 02:56
  • VAVG 20.01km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 października 2012

przed pracą

  • DST 28.02km
  • Czas 01:27
  • VAVG 19.32km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 października 2012

przed pracą

  • DST 19.68km
  • Czas 00:58
  • VAVG 20.36km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 października 2012

spacerek

  • DST 38.50km
  • Czas 01:51
  • VAVG 20.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 września 2012

Lidzbark Warmiński 2012

jak na panujące dziś warunki wietrzne, poziom popagórowego wczorajszego zmęczenia i konieczność kilkugodzinnego samochodowego powrotu do Wawy dystans ukręcił się nader satysfakcjonujący. Wiało wściekle więc kierunek wiatru zdeterminował kierunek jazdy, żeby chociaż kilka ostatnich kilometrów było w plecy...
Trasa Lidzbark-Górowo Iławskie-Babiak (z Górowa do Babiaka trasa przepiękna, ale asfalt lichy wprost proporcjonalnie do atrakcyjności krajobrazowej:(((-Lidzbark
  • DST 62.48km
  • Teren 1.10km
  • Czas 03:24
  • VAVG 18.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 września 2012

Lidzbark Warmiński 2012

piękny słoneczny dzień, pogoda absolutnie powyżej oczekiwań. Od rana bezchmurne niebo więc z wczesnym wyjściem nie było problemu. I dobrze, bo takie eksploracyjne wypady zawsze zjadają dodatkową godzinkę albo dwie na szwendanie się po nowych terenach, tworzenie zdjęciowej dokumentacji, sprawdzanie mapy, gadanie z ludźmi... Lubię to i lubię mieć na to czas. Świetna trasa i zamek w nagrodę:) Lidzbark-Bisztynek (tu tylko kamień, ale za to jaki!!!)-Reszel (absolutnie w top 3 z szansami na pierwsze miejsce w moim osobistym rankingu zamków:))-Lutry-Jeziorany-Lidzbark. Wszystko w tej wyprawie na tak, wichura też oczywiście dopisała. Jak maksik to maksik:))
  • DST 109.11km
  • Czas 05:42
  • VAVG 19.14km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 września 2012

Lidzbark Warmiński 2012

północna Warmia to tereny dopiero czekające na rozpoznanie, przejazd dzisiejszy całkowicie nieznaną trasą, eksplorowanie, błądzenie i odkrywanie - uwielbiam to. Pętelka mimo jednej wpadki w postaci kilometrowego odcinka kocich łbów w Wolnicy prześwietna, przynajmniej 50% trasy wiodło przez piękny stary las (po obu stronach pętelki) po całkiem zacnym asfalcie. Pozostałe 50% asfaltu nie kwalifikuje się do opisu, można jedynie wspomnieć że pojawił się odcinek za Łaniewem pretendujący do zaszczytnego miana "Wierzba II". Wtajemniczeni wiedzą jak wyjątkowe jest to wyróżnienie...
Trasa Lidzbark-Łaniewo-Wolnica-Lubomino-Orneta-Babiak-Lidzbark. Wichura nie odpuszcza, a i z deszczem kilka razy przyjeżdżali. W odcinkach leśnych temperatura 12 st:(
  • DST 77.45km
  • Teren 2.70km
  • Czas 03:40
  • VAVG 21.12km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 27 września 2012

wagary

..a na wagary wiadomo - najlepiej do Ciechanowa. Wichura była wprawdzie okrutna, ale życzliwie ukierunkowana:) zatem mimo dnia żałośnie krótkiego udało się dystans całkiem zacny skręcić. Magiczny przejazd wzdłuż Wkry i przez Cieksyn, potem Nowe Miasto już mniej magiczne...), Sona, Gąsocin, Sońsk i Ciechanów. A w Ciechanowie jeszcze lato, jagodowe pierogi! Powrót pociągiem z Gołotczyzny. Do 14 pogoda lipcowa, 27 stopni i słońce. A o 15 było już tylko stopni 17 - no ale pierogi znacząco ociepliły atmosferę:))
  • DST 129.54km
  • Czas 05:54
  • VAVG 21.96km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl