Informacje

  • Wszystkie kilometry: 409404.13 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 820d 10h 21m
  • Prędkość średnia: 20.79 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2008

Dystans całkowity:1191.13 km (w terenie 27.30 km; 2.29%)
Czas w ruchu:61:43
Średnia prędkość:19.30 km/h
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:44.12 km i 2h 17m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 17 listopada 2008

  • DST 35.12km
  • Czas 01:54
  • VAVG 18.48km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 listopada 2008

straszna wichura, wiec tylko

straszna wichura, wiec tylko relaksacyjna jazda do Palmir zeby nie obciążać kolana
  • DST 55.38km
  • Czas 02:52
  • VAVG 19.32km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 listopada 2008

15,000... mój największy rowerowy

15,000... mój największy rowerowy sukces ever:)
  • DST 58.04km
  • Teren 0.70km
  • Czas 03:07
  • VAVG 18.62km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 listopada 2008

  • DST 42.81km
  • Czas 02:14
  • VAVG 19.17km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 listopada 2008

  • DST 33.17km
  • Czas 01:43
  • VAVG 19.32km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 listopada 2008

  • DST 28.50km
  • Czas 01:29
  • VAVG 19.21km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2008

dzisiaj luzik i dzień odpoczynku

dzisiaj luzik i dzień odpoczynku dla kolana. Bardzo rekreacyjny wyjazd z długim odpoczynek w lesie na słoneczku (Łomna, powrót do Dziekanowa, lasem do Sierakowa). Piękna pogoda, ale niestety wiatr momentami mocno dokuczliwy:(
  • DST 48.42km
  • Teren 4.70km
  • Czas 02:31
  • VAVG 19.24km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 listopada 2008

chyba zacznę leczyć kolano po

chyba zacznę leczyć kolano po długim weekendzie, bo w taki dzień po prostu NIE DA SIĘ odstawić roweru. Niech juz snieg spadnie albo chociaż porządne szarugi się zaczną bo mi się biedne kolano całkiem rozpadnie..
ulubiona pętla Janówek - Wiersze i powrót lasem przez Pociechę i Sieraków.
Dodatkowe kilka km wykręcone rano w ramach uzupełniania zapasów:)
  • DST 82.30km
  • Teren 8.00km
  • Czas 04:13
  • VAVG 19.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 listopada 2008

  • DST 59.26km
  • Czas 02:57
  • VAVG 20.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 listopada 2008

kolano - katastrofa. Własciwie

kolano - katastrofa. Własciwie powinnam odpuścić rower, bo samo odstawienie tenisa nie pomaga. A ze sportów zostawić sobie Eurosport:(
  • DST 54.21km
  • Czas 02:44
  • VAVG 19.83km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl