Wpisy archiwalne w miesiącu
Listopad, 2008
| Dystans całkowity: | 1191.13 km (w terenie 27.30 km; 2.29%) |
| Czas w ruchu: | 61:43 |
| Średnia prędkość: | 19.30 km/h |
| Liczba aktywności: | 27 |
| Średnio na aktywność: | 44.12 km i 2h 17m |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 17 listopada 2008
- DST 35.12km
- Czas 01:54
- VAVG 18.48km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 listopada 2008
straszna wichura, wiec tylko
straszna wichura, wiec tylko relaksacyjna jazda do Palmir zeby nie obciążać kolana
- DST 55.38km
- Czas 02:52
- VAVG 19.32km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 listopada 2008
15,000... mój największy rowerowy
15,000... mój największy rowerowy sukces ever:)
- DST 58.04km
- Teren 0.70km
- Czas 03:07
- VAVG 18.62km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 listopada 2008
- DST 42.81km
- Czas 02:14
- VAVG 19.17km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 listopada 2008
- DST 33.17km
- Czas 01:43
- VAVG 19.32km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 listopada 2008
- DST 28.50km
- Czas 01:29
- VAVG 19.21km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2008
dzisiaj luzik i dzień odpoczynku
dzisiaj luzik i dzień odpoczynku dla kolana. Bardzo rekreacyjny wyjazd z długim odpoczynek w lesie na słoneczku (Łomna, powrót do Dziekanowa, lasem do Sierakowa). Piękna pogoda, ale niestety wiatr momentami mocno dokuczliwy:(
- DST 48.42km
- Teren 4.70km
- Czas 02:31
- VAVG 19.24km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 listopada 2008
chyba zacznę leczyć kolano po
chyba zacznę leczyć kolano po długim weekendzie, bo w taki dzień po prostu NIE DA SIĘ odstawić roweru. Niech juz snieg spadnie albo chociaż porządne szarugi się zaczną bo mi się biedne kolano całkiem rozpadnie..
ulubiona pętla Janówek - Wiersze i powrót lasem przez Pociechę i Sieraków.
Dodatkowe kilka km wykręcone rano w ramach uzupełniania zapasów:)
ulubiona pętla Janówek - Wiersze i powrót lasem przez Pociechę i Sieraków.
Dodatkowe kilka km wykręcone rano w ramach uzupełniania zapasów:)
- DST 82.30km
- Teren 8.00km
- Czas 04:13
- VAVG 19.52km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 listopada 2008
- DST 59.26km
- Czas 02:57
- VAVG 20.09km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 listopada 2008
kolano - katastrofa. Własciwie
kolano - katastrofa. Własciwie powinnam odpuścić rower, bo samo odstawienie tenisa nie pomaga. A ze sportów zostawić sobie Eurosport:(
- DST 54.21km
- Czas 02:44
- VAVG 19.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


