Poniedziałek, 10 listopada 2008
chyba zacznę leczyć kolano po
chyba zacznę leczyć kolano po długim weekendzie, bo w taki dzień po prostu NIE DA SIĘ odstawić roweru. Niech juz snieg spadnie albo chociaż porządne szarugi się zaczną bo mi się biedne kolano całkiem rozpadnie..
ulubiona pętla Janówek - Wiersze i powrót lasem przez Pociechę i Sieraków.
Dodatkowe kilka km wykręcone rano w ramach uzupełniania zapasów:)
ulubiona pętla Janówek - Wiersze i powrót lasem przez Pociechę i Sieraków.
Dodatkowe kilka km wykręcone rano w ramach uzupełniania zapasów:)
- DST 82.30km
- Teren 8.00km
- Czas 04:13
- VAVG 19.52km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
śnieg to raczej nie problem, tzn nie przewiduję przerwy zimowej ;-) tylko nie lubię "walczyć" z organizmem, więc jutro i chyba pojutrze tylko dojazdy do pracy zrobię, żeby nie przeciążać. w weekend może, jeśli będzie przyjazna pogoda jeden dłuższy wypad.
shovel - 21:30 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
shovel - 21:30 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
tak, zaczęłem się nagle ruszać ;-) po prostu musze wzbogacić dietę w galaretki i glukozaminę, powinno być w porządku. nie chcę odpuścić żadnego dnia, bo sobie postanowiłem cały listopad przejeździć choćby się świat walił ;-)
pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) shovel - 18:24 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :) shovel - 18:24 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
A mnie prawie nie boli chociaż nie przestaję jeździć. Jeżdżę poprostu trochę spokojniej.
Pozdrawiam mavic - 08:52 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
Pozdrawiam mavic - 08:52 wtorek, 11 listopada 2008 | linkuj
pocieszę Cię - mnie też zaczyna boleć, i nie jesteś sama.;]
pozdrowienia shovel - 23:36 poniedziałek, 10 listopada 2008 | linkuj
pozdrowienia shovel - 23:36 poniedziałek, 10 listopada 2008 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!


