Środa, 29 kwietnia 2009
Roztoka
do Roztoki przez Janówek. Wreszcie mniejszy wiatr!
- DST 78.78km
- Czas 03:23
- VAVG 23.28km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2009
przed pracą
wichura nie odpuszcza:(
- DST 41.96km
- Czas 02:06
- VAVG 19.98km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Palmiry i okolice
a huragan nie odpuszcza...
- DST 66.78km
- Teren 4.80km
- Czas 03:19
- VAVG 20.13km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 kwietnia 2009
Janówek i Truskawka
huraganu ciąg dalszy, pięknie w plecki wiało do Janówka, na drodze Truskawka-Wiersze też nie było źle, ale potem trzeba było już zwiewać do lasu. W Truskawce we wszystkich wielkich gniazdach siedzą bociany - jak co roku:)
- DST 75.43km
- Teren 14.30km
- Czas 03:49
- VAVG 19.76km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 kwietnia 2009
rekreacja
wreszcie wyjazd na luzie bez presji czasowej. Planowałam wypad do Roztoki, ale tak strasznie wiało, że się zniechęciłam. W zamian pokręciłam pętelki lipkowsko-sierakowsko-palmirskie. I słusznie! Ostatni powrót "pod prąd" bardzo mnie zmęczył.
- DST 86.48km
- Teren 5.20km
- Czas 04:15
- VAVG 20.35km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 kwietnia 2009
Palmiry i okolice
rano do Palmir, powrót przez Dziekanów i Sieraków przy nagłym wielce nieprzyjemnym wietrze o kierunku wysoce niepożądanym:( plus po pracy rundka wieczorna
- DST 76.24km
- Teren 4.80km
- Czas 03:44
- VAVG 20.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 kwietnia 2009
przed pracą i rundka po
korzystając z pięknej pogody rano pętelka sierakowska z odnogą do Truskawia i jeszcze dokrętka wieczorna. Jak fantastycznie, że jest już prawdziwa wiosna!
- DST 66.98km
- Czas 03:14
- VAVG 20.72km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 kwietnia 2009
przed pracą
pętelka sierakowska
- DST 40.69km
- Czas 01:54
- VAVG 21.42km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 kwietnia 2009
przed pracą i rundka po
dzisiaj niestety wyjazdy skrócone - bardzo wcześnie musiałam być w pracy i późno wróciłam. Rano słoneczko mnie skusiło, bo z totalnego braku czasu miałam odpuścić - no ale się nie dało:)
- DST 30.12km
- Czas 01:30
- VAVG 20.08km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Palmiry i okolice
zaskakująco piękny dzień został maksymalnie wykorzystany:) przed południem Laski-Dąbrowa-Łomianki-Palmiry - a wieczorem po pracy jeszcze rundka w kierunku Sierakowa. Cały dzień fantastyczne słońce i prawie wcale nie wiało!
- DST 83.30km
- Czas 03:51
- VAVG 21.64km/h
- Aktywność Jazda na rowerze


