Informacje

  • Wszystkie kilometry: 413307.62 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 827d 11h 10m
  • Prędkość średnia: 20.81 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 10 listopada 2012

rozgrzewka

przesadziłam z dystansem w tej wichurze, ale wystąpił nieoczekiwanie imperatyw kategoryczny pt. DO MARIEWA:) szczęśliwie poranne upodlenie nie wpłynęło na jakość gry, kolejny dobry mecz:)
  • DST 70.37km
  • Czas 03:20
  • VAVG 21.11km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 listopada 2012

Janówek i Truskawka

  • DST 67.20km
  • Teren 11.20km
  • Czas 03:34
  • VAVG 18.84km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 listopada 2012

przed pracą

  • DST 23.65km
  • Czas 01:18
  • VAVG 18.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 listopada 2012

rozgrzewka

opłacało się upodlić w deszczu, żeby zagrać tak fantastyczny mecz. POWER! ZWYCIĘSTWO!!
  • DST 24.60km
  • Czas 01:24
  • VAVG 17.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 listopada 2012

rozgrzewka

całe szczęście, ze przed południem padało i miałam tylko godzinkę na rower... Bo po rowerze zaliczyłam ponad 5 godzin gry:) I to jakiej! chciałabym tak grać zawsze...
  • DST 19.34km
  • Czas 01:02
  • VAVG 18.72km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 listopada 2012

rozgrzewka

fajny wyjazd, miało być krótko i czysto rozgrzewkowo, ale takie zachęcające wyszło słoneczko że pociągnęłam dłuższą pętelkę. Spieszyć się trzeba było z powrotem, więc rozgrzewka była solidna. I w efekcie świetny turniej:)
  • DST 43.91km
  • Czas 02:09
  • VAVG 20.42km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 listopada 2012

spacerek

  • DST 61.22km
  • Czas 03:04
  • VAVG 19.96km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 1 listopada 2012

rozgrzewka

  • DST 20.97km
  • Czas 01:16
  • VAVG 16.56km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 31 października 2012

Enduro - full option:)

przychodzą takie chwile w moim życiu zdeklarowanego asfalciarza, kiedy pojawia się przemożne pragnienie zdobycia ostępów leśnych. Jakkolwiek jest to tendencja powtarzalna to jednak cechująca się chimerycznością i nader nietrwała - walczyć z nią zatem nie należy tylko ulec trzeba potulnie. Bo szybko mija. Zatem dziś uległam:) A los stanął na wysokości zadania i wyposażył moje odważne enduro w mnogość atrakcji dzięki którym zamiast zwykłego wyjazdu zaliczyłam wersję FULL OPTION:) Na wyposażeniu:
-niezwykła jak na moje zwyczaje ilość "kopnych" kilometrów
-odkrycie ZUPEŁNIE NOWEJ TRASY (z Górek przez Dembskie Góry do DĘBU)
-ZUPEŁNIE NOWY DĄB
-różnorodność terenu wielka - błoto, piach, śnieg, podjazdy, zjazdy,
-bieg z rowerem na plecach przez przeszkody (po sobotnich opadach kilkanaście zwalonych drzew i drzewek)
-gleba (zepchnięcie z drogi przez wredny traktor)

Trasa: Leszno-Podkampinos-Kampinos-Górki-Dembskie Góry-Dąb Kobendzy-Górki-Kiścinne-Wiersze-Janówek-Palmiry-Laski
  • DST 97.10km
  • Teren 20.60km
  • Czas 05:47
  • VAVG 16.79km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 października 2012

przed pracą

ślisko i mrozowato. Nie lubię!
  • DST 19.21km
  • Czas 01:05
  • VAVG 17.73km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl