Informacje

  • Wszystkie kilometry: 409404.13 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 820d 10h 21m
  • Prędkość średnia: 20.79 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 27 grudnia 2008

jak miło się jeździ kiedy

jak miło się jeździ kiedy nie wieje! z pomocą mikołajowych wkładek zaliczyłam dziś prawie 3 godziny jazdy bez przystanków grzejnych:) trasa sierakowska z modyfikacją w postaci odbicia do Dąbrowy po swieże bułeczki. A w nagrodę oprócz bułeczek - po południu sauna
  • DST 55.42km
  • Teren 1.80km
  • Czas 02:53
  • VAVG 19.22km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
A ja kupiłem wkładki Tchibo elektryczne z ładowalnymi akumulatorami za 104 PLN w Outlecie Factory w Ursusie i po dwukrotnym testowaniu jestem z nich zadowolony. Spirala jest tylko w przedniej części wkładki ale właśnie tam jest najbardziej potrzebna bo chodzi o zmarznięte stopy. Akumulatory mają sprężynujący zaczep na but i cztery pozycje grzania. Jechałem na trójce i było bardzo ok. Na trójce grzeją gdzieś chyba 5-6 godzin. Pełny opis można znaleźć w necie. Są niby przeznaczone do butów narciarskich ale nie miałem problemu żeby je zastosować w zimowych butach SPD.
jajacek
- 10:24 czwartek, 1 stycznia 2009 | linkuj
ps. wkładki z owczej wełny też przetestowałam... negatywnie:(
eliza
- 23:22 poniedziałek, 29 grudnia 2008 | linkuj
z tego co widzę, to te chemiczne są podobne do tych sprzedawanych w Decathlonie. Mnie się to nie sprawdziło, za słabo grzeje
eliza
- 23:21 poniedziałek, 29 grudnia 2008 | linkuj
Prawie jak SIDI :P
takie jednorazówki
hiciory :)
chemiczne

Zastanawiam się nad tymi "jednorazówkami" może się skuszę, jak znajdę u siebie lokalnie bo przez neta nie zamówię bo to za tanie, a paczki za drogie ;)
AdAmUsO
- 21:14 poniedziałek, 29 grudnia 2008 | linkuj
trzeba zapytac ROSSa bo On ma jakies konszachty z Mikołajem od którego te wkładki dostałam:)
eliza
- 21:39 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj
o wkładkach sidi już słyszałam, ale jednak cena jest zaporowa.. Niemniej dzięki za linka, może skorzystam w desperacji:) moje wkładki są hmmm żelowo-chemiczne? tzn są z żelu w którym pływa blaszka, po naciśnięciu blaszki zachodzi reakcja chemiczna powodująca rozgrzanie wkładki. Niestety coś za coś - żel twardnieje i komfort jest średni (np na spacer z czymś takim w bucie iść nie da rady), za to rozgrzewa stopę błyskawicznie - niestety na krótko, ciepło odczuwa się tak naprawdę około pół godziny. Bonus jest taki, że mniej marznę wiedząc że w każdej chwili mogę się skutecznie rozgrzać, więc nie boję sie też pojechać trochę dalej:) Cena ok 30 PLN, nie wiem na ile razy wystarczają.
A o jakich wkładkach żelowych Ty wiesz?
eliza
- 08:56 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj
a już myślałem że sidi na baterie ;) wkładki sidi...masz żelowe te wkładki czy chemiczne ? zastanawiałem się kiedyś nad żelowymi.
AdAmUsO
- 23:39 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj
te wkładki są super, nie starczają na dlugo ale fantastycznie rozgrzewają stopy i ratują w sytuacjach krytycznych. W dodatku jest to rozwiązanie bardzo ekonomiczne, bo wkładki są wielorazowe a nie kosztują dużo. ROSS ma namiary na sklep:)
eliza
- 21:54 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj
A mnie dziś po prawie identycznym dystansie stopy ''odpadały" :o
to już nie przelewki, gdy pierwszym minutom rozgrzewania w domu towarzyszy ostry ból.
Muszę wreszcie znaleźć ochraniacze, albo też pomyśleć o grzałkach, bo Mikołaj nie spisał się i nie pomyślał o tak praktycznym prezencie ;-))
tomski - 21:49 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl