Informacje

  • Wszystkie kilometry: 409404.13 km
  • Km w terenie: 3330.89 km (0.81%)
  • Czas na rowerze: 820d 10h 21m
  • Prędkość średnia: 20.79 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy eliza.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 6 lipca 2008

  • DST 135.44km
  • Teren 5.60km
  • Czas 06:37
  • VAVG 20.47km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
racja, choć ja uprawiam w pierwszym rzędzie ski-touring/skialpinizm w Tatrach, zjazdów, które najbardziej rzutują na kolana, w tym "odłamie" narciarstwa mniej, dominują żmudne podejścia :)
Pozdrawiam.
tomski
- 10:53 czwartek, 10 lipca 2008 | linkuj
nieźle! ale narty na więzadła to rzeczywiście niekoniecznie...
eliza
- 22:23 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
hej :)
ja też uwielbiam tenisa - kiedyś nawet trenowałem w klubie. Ale obecnie przez kolano (dwukrotnie zerwane więzadła :( już nie mogę tak szaleć. Grywam niestety już zdecydowanie rzadziej. W sumie też miałem prawie 2 lata przerwy w aktywności sportowej.
Ponadto pływanie. Teraz letnią porą, jak jest pogoda, prawie codziennie.
Zimą zdecydowanie narty, czasem jeszcze koszykówka.
Pozdrawiam :)
tomski
- 14:51 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
Tomski - witaj! - tak, zauważyłam, że Ty też lubisz codziennie pojeździć:) w lecie udaje mi się pokręcić raniutko przed pracą, ale wraz z nastaniem października problemy czasowe zaczynają być dużym ograniczeniem. A co jeszcze robisz fajnego oprócz roweru?
eliza
- 14:41 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
Tatanko - u mnie z kolanem jak z Twoim kręgosłupem - dwa lata wyjęte ze sportowego życiorysu:( a potem się zbuntowałam.. ale niestety pewne ograniczenia zostały. Zwłaszcza ze kocham też tenisa, a to nie jest sport dla kolan najzdrowszy. Więc staram się o tym za dużo nie myśleć za to korzystać z życia póki się da - czego i Tobie życzę!)
eliza
- 14:38 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
Jak na problemy czasowe, i tak masz niesamowite przebiegi :)
Ja też stawiam na systematyczność, problem z kolanem też mi niestety nieobcy... konieczność znalezienia czasu na inne pasje również :)
Pozdrawiam.
tomski
- 12:33 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
no tak, to musisz uważać z kolanem...Nowego sie w sklepie nie dostanie:/
ja miałam z kolei dosc paskudna kontuzję z kregosłupem...lekarze mi jezdzic w sumie zabronili, ale zabronili mi dokładnie prawie wszystkiego, wiec po dwóch latach niejeżdzenia w koncu zaczełam jezdzic...i sie okazało ze zadnych dolegliwosci nie mam...a jest nawet duzo duzo lepiej...
Ale kolano, jeśli przesilisz, domyslam sie że odczujesz natychmiast.
Dobrze że i tak możesz sporo jezdzic:)
tatanka
- 10:20 środa, 9 lipca 2008 | linkuj
wiesz, ja mam spory problem z kolanem, więc zdecydowanie łatwiej mi jest je przekonać do codziennej porcji umiarkowanego wysiłku niż do jednorazowej akcji. No i te problemy czasowe - rower nie jest moją jedyna pasją.. a od codziennej porcji pedałowania na powietrzu chyba się po prostu uzalezniłam. No i właśnie - nie o rekordy tu chodzi! niemniej Twoje 250 podziwiam niezmiennie i dalszych miłych wypraw życzę!
eliza
- 19:27 wtorek, 8 lipca 2008 | linkuj
no patrz, zdublowałam się sama nie wiem jak;)
tatanka
- 19:07 wtorek, 8 lipca 2008 | linkuj
myslę że nie jest.
Ja tez myslałam że jest, póki nie spróbowałam. Jak się rozłozy siły porządnie to da radę.
Z drugiej strony pobijać 200 czy iles tam dla samego pobicia - fajnie, owszem, ale jednak dla mnie liczy sie najbardziej żeby było ciekawie:)
Pozdrawiam!
tatanka
- 19:05 wtorek, 8 lipca 2008 | linkuj
myslę że nie jest.
Ja tez myslałam że jest, póki nie spróbowałam. Jak się rozłozy siły porządnie to da radę.
Z drugiej strony pobijać 200 czy iles tam dla samego pobicia - fajnie, owszem, ale jednak dla mnie liczy sie najbardziej żeby było ciekawie:)
Pozdrawiam!
tatanka
- 19:03 wtorek, 8 lipca 2008 | linkuj
bo 200 km jest poza moim zasięgiem:) też pozdrawiam!
eliza
- 13:15 poniedziałek, 7 lipca 2008 | linkuj
Eliza jezdzi bardzo systematycznie:)
pozdrawiam:)
tatanka - 11:46 poniedziałek, 7 lipca 2008 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl